Chciałabym zmienić... świat.
Ten dookoła nas.
Chciałabym, żeby ludzie byli dla siebie życzliwsi i milsi, częściej się do siebie uśmiechali i bezinteresownie sobie pomagali. Chciałabym, żeby na mój uśmiech obcy człowiek reagował uśmiechem, a nie wzruszeniem ramion i miną mowiącą: "wariatka!".
Myśle, że na takim świecie każdemu żyłoby się przyjemniej, a problemy wydawałyby się mniej znaczące i łatwiejsze do rowiązania.
Ten dookoła nas.
Chciałabym, żeby ludzie byli dla siebie życzliwsi i milsi, częściej się do siebie uśmiechali i bezinteresownie sobie pomagali. Chciałabym, żeby na mój uśmiech obcy człowiek reagował uśmiechem, a nie wzruszeniem ramion i miną mowiącą: "wariatka!".
Myśle, że na takim świecie każdemu żyłoby się przyjemniej, a problemy wydawałyby się mniej znaczące i łatwiejsze do rowiązania.


Komentarze
Brak komentarzy dla tej strony.