Fotografujesz?
Zwykłe chwile. Najbardziej banalne wydarzenia. Twoje dziecko bawi się, śpi, je. Wydają Ci się niewarte wzmianki, ale utrwalone na zdjęciu nagle okazują się wyjątkowe. Mają w sobie magię, siłę, po latach budzą emocje i wspomnienia. Zacznij utrwalać swoje życie - szybko przekonasz się, że jest wyjątkowe. Jak życie każdej z nas :)
Jakiego aparatu uźyć, by forma zdjęcia była równie ciekawa, co treść? Kompakt, lustrzanka, megapiksele, zoomy, balanse bieli – jeśli te hasła nic Ci nie mówią, to koniecznie przeczytaj ten tekst.
Być może do tej pory do robienia zdjęć wystarczał ci telefon komórkowy, który zawsze masz w kieszeni. Komórka to jednak nie aparat i im więcej będziesz fotografowała, tym szybciej to zrozumiesz.
Czas więc rozejrzeć się za aparatem idealnym dla Twoich potrzeb.
Jakie to potrzeby? Fotografujesz zawsze i wszędzie, aparatu nie chcesz wypuszczać z rąk i musi być on zawsze w pobliżu? W takim razie postaw na niewielki aparat kompaktowy.
Najtańsze i najprostsze modele kupisz za 200-300 zł. Nie pozwalają one jednak na zbytnie rozwinięcie skrzydeł przede wszystkim dlatego, że są zbyt wolne.
A nikt nie chce, by z kadru umknęła mu właśnie TA chwila. Przymierzając się do kompaktu zainwestuj nieco więcej, a w sklepie zrób kilka szybkich ujęć – sprawdź, czy czas między wciśnięciem przycisku wyzwalania,
Zwykłe chwile. Najbardziej banalne wydarzenia. Twoje dziecko bawi się, śpi, je. Wydają Ci się niewarte wzmianki, ale utrwalone na zdjęciu nagle okazują się wyjątkowe. Mają w sobie magię, siłę, po latach budzą emocje i wspomnienia. Zacznij utrwalać swoje życie - szybko przekonasz się, że jest wyjątkowe. Jak życie każdej z nas :)
Jakiego aparatu uźyć, by forma zdjęcia była równie ciekawa, co treść? Kompakt, lustrzanka, megapiksele, zoomy, balanse bieli – jeśli te hasła nic Ci nie mówią, to koniecznie przeczytaj ten tekst.
Być może do tej pory do robienia zdjęć wystarczał ci telefon komórkowy, który zawsze masz w kieszeni. Komórka to jednak nie aparat i im więcej będziesz fotografowała, tym szybciej to zrozumiesz.
Czas więc rozejrzeć się za aparatem idealnym dla Twoich potrzeb.
Jakie to potrzeby? Fotografujesz zawsze i wszędzie, aparatu nie chcesz wypuszczać z rąk i musi być on zawsze w pobliżu? W takim razie postaw na niewielki aparat kompaktowy.
Najtańsze i najprostsze modele kupisz za 200-300 zł. Nie pozwalają one jednak na zbytnie rozwinięcie skrzydeł przede wszystkim dlatego, że są zbyt wolne.
A nikt nie chce, by z kadru umknęła mu właśnie TA chwila. Przymierzając się do kompaktu zainwestuj nieco więcej, a w sklepie zrób kilka szybkich ujęć – sprawdź, czy czas między wciśnięciem przycisku wyzwalania,
a pojawieniem się zdjęcia na wizjerze nie jest irytująco zbyt długi. Dobrze żeby aparat miał niewielkie rozmiary, był płaski niczym telefon komórkowy, ale dobrze trzymał się w ręku. Najlepiej niech będzie zasilany zwykłymi paluszkami - gdy nagle skończy Ci się zasilanie, kupisz baterie w najbliższym kiosku. Jeśli chcesz zabierać aparat na dłuższe wypady: wakacje w górach lub nad morzem być może warto pomyśleć o modelu, który jest dodatkowo uszczelniony i ma wzmocnioną konstrukcję.
A może szukasz czegoś dla bardziej zaawansowanych, albo masz ambicję pobawić się w fotografię nieco poważniej? Wtedy prędzej czy później kupisz lustrzankę. Takie aparaty są o wiele większe, cięższe i droższe - dają jednak o wiele więcej możliwości. Dzięki specjalnej konstrukcji nawet w najprostszej lustrzance można wymienić obiektyw (co jest zupełnie niemożliwe w kompaktach – tam jesteśmy skazani na to, co zaoferował nam producent), dokupić do niej lampę błyskową, czy dodatkowe zasilanie. Dzięki zastosowaniu większej matrycy – cyfrowego odpowiednika fotograficznej kliszy - lustrzanki oferują lepszą jakość obrazu oraz umożliwiają fotografowanie w trudniejszych sytuacjach oświetleniowych. Na najprostszą lustrzankę przyjdzie Ci jednak wydać około 2 tysięcy złotych. Pamiętaj, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, a oferta obiektywów i dodatkowych akcesoriów pozwala szybko pozbyć się nadmiaru gotówki.
Ostatnio w ofercie producentów pojawiło się rozwiązanie pośrednie między typowym aparatem kompaktowym, a lustrzanką. To aparaty systemu Micro 4/3. Cechują się one niewielkimi wymiarami i bardzo atrakcyjnym designem, a jednocześnie oferują możliwości zbliżone do tych, jakimi dysponują nawet te bardziej zaawansowane lustrzanki (używają ich także zawodowcy jako zapasowych aparatów). Można w nich wymieniać obiektywy, montować zewnętrzne lampy błyskowe, a jakość uzyskanych zdjęć wystarcza do robienia nawet bardzo dużych powiększeń. Niestety ceny tych aparatów różnią się na razie niewiele od cen najtańszych lustrzanek.
Czas teraz zastanowić się, jakie parametry powinien mieć aparat, byś była z niego zadowolona.
A może szukasz czegoś dla bardziej zaawansowanych, albo masz ambicję pobawić się w fotografię nieco poważniej? Wtedy prędzej czy później kupisz lustrzankę. Takie aparaty są o wiele większe, cięższe i droższe - dają jednak o wiele więcej możliwości. Dzięki specjalnej konstrukcji nawet w najprostszej lustrzance można wymienić obiektyw (co jest zupełnie niemożliwe w kompaktach – tam jesteśmy skazani na to, co zaoferował nam producent), dokupić do niej lampę błyskową, czy dodatkowe zasilanie. Dzięki zastosowaniu większej matrycy – cyfrowego odpowiednika fotograficznej kliszy - lustrzanki oferują lepszą jakość obrazu oraz umożliwiają fotografowanie w trudniejszych sytuacjach oświetleniowych. Na najprostszą lustrzankę przyjdzie Ci jednak wydać około 2 tysięcy złotych. Pamiętaj, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, a oferta obiektywów i dodatkowych akcesoriów pozwala szybko pozbyć się nadmiaru gotówki.
Ostatnio w ofercie producentów pojawiło się rozwiązanie pośrednie między typowym aparatem kompaktowym, a lustrzanką. To aparaty systemu Micro 4/3. Cechują się one niewielkimi wymiarami i bardzo atrakcyjnym designem, a jednocześnie oferują możliwości zbliżone do tych, jakimi dysponują nawet te bardziej zaawansowane lustrzanki (używają ich także zawodowcy jako zapasowych aparatów). Można w nich wymieniać obiektywy, montować zewnętrzne lampy błyskowe, a jakość uzyskanych zdjęć wystarcza do robienia nawet bardzo dużych powiększeń. Niestety ceny tych aparatów różnią się na razie niewiele od cen najtańszych lustrzanek.
Czas teraz zastanowić się, jakie parametry powinien mieć aparat, byś była z niego zadowolona.
Po pierwsze: zapomnij o pojęciu megapiksele – nieważne ile będzie ich miał Twój aparat, jeśli kupujesz nowy sprzęt z pewnością wykonane nim zdjęcia da się powiększyć do formatu A3.
Po drugie: zoom – większość producentów podaje dwa rodzaje zoomów czyli rozmiaru przybliżeń, jakie można wykonać konkretnym modelem. I tutaj ważna uwaga – patrzymy tylko na zoom optyczny czyli możliwości samego obiektywu. Zoom cyfrowy to bezużyteczny gadżet pozwalający producentom epatować dużymi liczbami na opakowaniu aparatu. Najmniejszy dostępny zoom w aparatach kompaktowych oferuje trzykrotne przybliżenie (3x), warto jednak poszukać modelu o zoomie pięcio- lub ośmiokrotnym. To dość uniwersalne obiektywy, którymi można rozglądać się szeroko i obejmować znaczną przestrzeń, a w razie potrzeby przybliżać sobie odpowiednie jej fragmenty. Najlepsze i najdroższe kompakty oferują już nawet zoomy dwudziestokrotne.
Po trzecie – balans bieli – to taka funkcja w aparacie, która rozpoznaje barwę światła. Inny kolor ma bowiem światło zachodzącego słońca, a inny żarówka jarzeniowa. Aparat uwzględnia te różnice podczas robienia zdjęcia tak aby jak najwierniej oddać kolory. Dobrze, aby Twój sprzęt oprócz zestawu standardowych ustawień balansu bieli umożliwiał też jego ręczne dopasowanie.
Po czwarte – możliwość nagrywania filmów – mają ją wszystkie kompakty i nieliczne lustrzanki. A nie wszystko można oddać za pomocą zdjęć. Dobrze, żeby aparat nagrywał filmy w jakości HD.
Kupno aparatu wiąże się z kilkoma dodatkowymi zakupami: na odpowiedniego typu kartę pamięci (nie kupuj mniejszej niż taka o pojemności 1 gigabajta - to pozwoli ci zapisać nawet 1000 zdjęć) wydasz od 20 do 100 zł; dodatkowe baterie wraz z ładowarką to koszt ok. 50 zł. Przyda się też pokrowiec (w przypadku kompaktu to kwota od 60 zł) lub torba (najprostsza do lustrzanki kosztuje nie więcej jak 100 zł).
Pamiętaj jednak, że to nie aparat i gadżety decydują o Twoich zdjęciach, lecz... Ty.
Po drugie: zoom – większość producentów podaje dwa rodzaje zoomów czyli rozmiaru przybliżeń, jakie można wykonać konkretnym modelem. I tutaj ważna uwaga – patrzymy tylko na zoom optyczny czyli możliwości samego obiektywu. Zoom cyfrowy to bezużyteczny gadżet pozwalający producentom epatować dużymi liczbami na opakowaniu aparatu. Najmniejszy dostępny zoom w aparatach kompaktowych oferuje trzykrotne przybliżenie (3x), warto jednak poszukać modelu o zoomie pięcio- lub ośmiokrotnym. To dość uniwersalne obiektywy, którymi można rozglądać się szeroko i obejmować znaczną przestrzeń, a w razie potrzeby przybliżać sobie odpowiednie jej fragmenty. Najlepsze i najdroższe kompakty oferują już nawet zoomy dwudziestokrotne.
Po trzecie – balans bieli – to taka funkcja w aparacie, która rozpoznaje barwę światła. Inny kolor ma bowiem światło zachodzącego słońca, a inny żarówka jarzeniowa. Aparat uwzględnia te różnice podczas robienia zdjęcia tak aby jak najwierniej oddać kolory. Dobrze, aby Twój sprzęt oprócz zestawu standardowych ustawień balansu bieli umożliwiał też jego ręczne dopasowanie.
Po czwarte – możliwość nagrywania filmów – mają ją wszystkie kompakty i nieliczne lustrzanki. A nie wszystko można oddać za pomocą zdjęć. Dobrze, żeby aparat nagrywał filmy w jakości HD.
Kupno aparatu wiąże się z kilkoma dodatkowymi zakupami: na odpowiedniego typu kartę pamięci (nie kupuj mniejszej niż taka o pojemności 1 gigabajta - to pozwoli ci zapisać nawet 1000 zdjęć) wydasz od 20 do 100 zł; dodatkowe baterie wraz z ładowarką to koszt ok. 50 zł. Przyda się też pokrowiec (w przypadku kompaktu to kwota od 60 zł) lub torba (najprostsza do lustrzanki kosztuje nie więcej jak 100 zł).
Pamiętaj jednak, że to nie aparat i gadżety decydują o Twoich zdjęciach, lecz... Ty.



Komentarze
Brak komentarzy dla tej strony.